"Dr House często balansuje na cienkiej granicy pomiędzy subtelnym niedomówieniem a oczywistym wbijaniem czegoś widzom do głowy. Najwspanialsze są chwile, kiedy subtelność jest na pierwszym planie. Dopiero wtedy Hugh Laurie ma szansę wydobyć głębię charakteru House'a." (L.Wilson)
Telewizja polska emituje obecnie 6-ty sezon serialu. Na naszej stronie możemy z kolei obejrzeć sezon najnowszy - siódmy. Serial dr.House M.D. wciąż króluje na liście, najbardziej kasowych produkcji telewizyjnych. Nie znika też z naszych "prywatnych list" ulubionych seriali. Czy jednak zastanawialiście się dlaczego tak naprawdę oglądacie ten serial? Czy dlatego, że gra w nim Hugh Laurie - doskonały aktor, który po raz kolejny może zachwycić nas swoim kunsztem? Czy dlatego że możecie tam spotkać tak nietuzinkową postać jaką jest nieprzeciętny Gregory House? A może dlatego, że po raz kolejny możecie poznać jakąś niezwykłą chorobę i podziwiać "kunszt diagnostyczny"?
Z pewnością ile osób, tyle znajdzie się powodów jakie decydują o wyborze właśnie tej produkcji. Jednocześnie są to te same przyczyny, dla których serial bije kolejne rekordy swojej popularności.
Autor książki "Dr House - całkowicie bez autoryzacji" uważa, że cały sekret powodzenia serialu kryje się przede wszystkim w ... doskonale skonstruowanych dialogach. Leah Wilson stwierdza, że „co prawda sposób narracji jest w zasadzie konwencjonalny ale być może właśnie brak szaleństwa jest tutaj najlepszą metodą. Może twórcy właściwie ocenili potrzebę wprowadzenia – choćby i na siłę – pewnego rodzaju normalności do serialu, gdzie w centrum narracji mamy kawał dupka, i dali nam standardowy dramat medyczny, by to zrównoważyć.”
A jak Wy sądzicie: czy faktycznie powodzenie serialu można zawdzięczać właśnie genialnie wkomponowanym dialogom? Bo to one nas bawią, wzruszają, intrygują, zaciekawiają … jednym słowem powodują, że serial ogląda się z zainteresowaniem i nie możemy doczekać się kolejnych emisji…Czy bez tak błyskotliwych dialogów, zarówno sam serial jak i postać Gregorego House'a przyciągałyby Was tak samo licznie przed ekrany komputera lub telewizora...Dziękuję za uwagę. artnetia.
(na podstawie Leah Wilson Dr House - całkowicie bez autoryzacji)
| (30-01-2011, 21:05:53, IP: 193.238.xx.xx) Dialogi sa bardzo wazna czescia serialu - bez nich dr House moglby nie byc juz tak niekonwencjonalny. Nalezy jednak zauwazyc, ze wiele polskich filmow/seriali takze ma \\\"kultowe teksty\\\". A jednak ostatnio to House rzadzi. Mysle, ze serial przyciaga (oprocz swietnych tekstow) swoja odmiennoscia - jest troche inny od typowych filmow akcji, grozy, melodramatow, typowych \\\"maslanych\\\" seriali medycznych. Niekonwencjonalnosc przejawia sie w sposobie myslenia na temat serialu - pozwala on choc przez chwile poczuc sie troche wyzej niz szary tlum, pozwala zrugac innych i jeszcze czuc sie z tym dobrze, jest odsocznia bo pozwala przezywac trudne sprawy w sposob bezposredni. Wymiana mysli jest natychmiastowa (a nie jak w wielu polskich serialach - moze on/ona to w kocnu wydusi itd) - a to klucz do pelnego zrozumienia. | ||
| (30-01-2011, 21:06:15, IP: 193.238.xx.xx) Nie bez znaczenia jest tez otoczenie w ktorym pracuja lekarze - szpital jest dobrze wyposazony, akcja nie ogranicza sie do sali operacyjnej. Watki psychologiczne pozwalaja na stworzenie/utrzymanie wiezi pomiedzy bohaterami serialu. Wszystko spiete swietnymi dialogami. House lubi niekonwencjonalne metody, czasami troche tajemnicze, niebezpieczne, ale skuteczne. Wierzy w siebie. Nie kazdy tak umie (nawet w zyciu prywatnym - a to bardzo imponuje ludziom). Serial pozwala sie troche zintegrowac z zespolem - ludzie chcieliby pracowac w takich zespolach. Nie zawsze mila atmosfera, ale super teksty i mozliwosc rozwoju to jest przeciez to co pozwala ludzkosci isc do przodu. | ||
| (30-01-2011, 21:06:37, IP: 193.238.xx.xx) Integracja zespolu z widzem pozwala \\\"poczuc\\\" serial. Równiez swietnie dobrane piosenki/kawalki swiadcza o kunszcie serialu. Sa bardzo dobrze wkomponowane w fabule. Ja nie zauwazyelem w polskich serialach dobrych przesc pomiedzy watkami spajanych muzyka. Bardzo szczere rozmowy, ludzkie cierpenie (coz, takze sie pojawia) sa tak wyrezyserowane, ze mimo za sa chwile slabosci podczas ogladania, to chcemy ten serial ogladac - uczucia nie sa wymuszone, nic nie jest na sile. Realizm jest wszechobecny jesli chodzi o psychike ludzi. | ||
| (30-01-2011, 21:06:58, IP: 193.238.xx.xx) Polskie seriale sa momentami troche sztuczne, nienaturalne, wymagaja cierpliwosci. U Housa tez tak czasem jest, ale dynamizm pozwala widzowi na odprezenie sie podczas ogladania. Zupelnie inna sprawa jest tzn. powszechnie rozumiena tolerancja/rasizm. W polskich serialach jest to chyba nadal temat tabu, u House\\\'a nie. Taub wie, ze House chce go wkurzyc, podobnie ma sie sprawa z Foremanem. W polskiej mentalnosci istnieje przeswiadczenie ze nie mozna komus powiedziec o tym wprost. Polski widz czuej sie lepiej, gdy rozmowa jest \\\"bez ogrodek\\\" - w koncu takie jest zycie. Tak wiec moim zdaniem swietne dialogi sa jakby na najwyzszym poziomie abstrakcji w tym serialu - spinaja pozostala przestrzen zdarzen w jedno uniwersum. :) | ||
| (30-01-2011, 21:19:18, IP: 193.238.xx.xx) Bardzo dobre zdjecie - niebieski kolor dobrze sie komponuje z oczami House'a. I watek medyczny takze jest obecny (takze w niebieskawym odcieniu). Monochromatycznosc daje poczucie wyzszosci/genialnosci. Swietna kompozycja. Daje ocene 5 :) | ||
| (30-01-2011, 22:20:53, IP: 46.113.xxx.xxx) Dżizys, Misiek, a mówią, że to ja mam źle pod kopułą :D xo Tak, dialogi wymiatają, ale dialogi bez polskiego lektora oczywiście, całkowicie w oryginale. Z polskim lektorem jest do kitu, czasem dialogi nie są tłumaczone tak, jak w oryginale, dlatego ja zawsze wolę oglądać po angielsku i bez napisów. Jak dla mnie, w odwrotności do Miśka za dużo niebieskiego, starczą oczy Hugh by się zakochać. Artnetia, masz swojego FANA:) buźki xoxo | ||
| (30-01-2011, 23:21:16, IP: 78.88.xx.xx) Arytuł jak arytkuł nic nowego. | ||
| (31-01-2011, 01:07:09, IP: 79.185.xx.xx) @Housik_ racja, @misiek_ ogarnij się bo rozwalisz sobie CTRL na klawiaturze i czym będziesz kucał w strzelankach ? To, że dialogi są układane nadzwyczaj przemyślanie (tak jak w kilku dobrych filmach np: \"Matrix\", \"Social Network\") to już wiemy, ale w samym Twoim tekscie jest mało \"tekstu\". Avatar, skromnym zdaniem grafika powinien \"mówić\", sugerować to co znajdziemy w Twoim tekscie. Jakoś kręgosłup i nieogolony facet nie kojarzy mi się z \"dialogiem\". Przydałyby się przykłady piękna dialogów, cytaty choćby pomiędzy Willsonem i Housem? \"House: Jestem dr House. Rebecca: Miło mi pana poznać. H: Jesteś kretynką. Masz w mózgu tasiemca. To nieprzyjemne, a jeśli czegoś nie zrobisz, umrzesz przed weekendem. R: Czy w ogóle widział pan tego robaka? H: Kiedy twój stan się polepszy, pokażę Ci moje dyplomy. (...) \" Nie chce mi się szukać w książce innych bo za poźno już. Nie mniej jednak, sami wiecie jak genialne są niektóre dialogi! | ||
| (31-01-2011, 10:31:32, IP: 85.89.xxx.xx) marlon00 i Housik_ - ciekawe ile jeszcze ataków na moje artykuły? Macie w tym jakąś przyjemność - to fajnie :) Po drugie mam też dla Was fantastyczną wiadomość :) - już więcej nie będziecie musieli czytać tych "nudnych" i "pustych" artykułów mego autorstwa :) o to Wam chodziło ? Aneczka i misiek_ - dzięki za uwagę. Pozdrawiam serdecznie. I wszystkiego dobrego. | ||
| (31-01-2011, 10:33:33, IP: 85.89.xxx.xx) Zdjęcia były przypadkowym doborem - ale to już i tak nie ma większego znaczenia. Może marlon00 napiszesz sam artykuł bym mogła się wreszcie dowiedzieć jak powinien wyglądać CIEKAWY I WŁAŚCIWIE NAPISANY ARTYKUŁ bo prócz krytyki nic nowego nie wnosisz swoimi uwagami :) Pozdrawiam :) | ||
| (31-01-2011, 17:41:57, IP: 46.113.x.xx) Artnetia, spokojnie. To tylko artykuł, wsadzasz w to mnóstwo serca, ja też, pod moimi nie ma komentów, bo to czyste fakty i ja mam się tym przejmować? Rób swoje tak dalej, robisz to wspaniale. Dajesz coś od siebie, używkownicy nie mieli by tego co mają bez Twojej pomocy! Jak to się mówi LIFE is BRUTAL! Jesteś wspaniała, arty ciekawe, so go on! :):):) buźki! | ||
| (31-01-2011, 18:09:52, IP: 193.238.xx.xx) Marlon, to ty sie ogarnij. Co cie obchodzi moja klawiatura? Co cie obchodzi co robie z komputerem. Jesli lubisz strzelanki to twoja sprawa, zlosliwe komentarze zostaw dla siebie i swoich znajomych. Jasne? I moze napisz jakis artykul, to skomentuje - ok? | ||
| (31-01-2011, 18:13:30, IP: 193.238.xx.xx) Marlon, tylko sformatuj ten artykul w profesjonalnym skladzie tekstu, bo bedzie kicha!! No i dobierz odpowiedni styl dla bibliografii, bo bedzie brzydko wygladac. Pamietaj tez o ligaturach, bo bedzie malo profesjonalnie :) :) :) | ||
| (31-01-2011, 18:16:45, IP: 193.238.xx.xx) Marlon, juz to kiedys tobie mowilem - jesli chcesz pogadac na forum, to rob to w odpowiednim stylu, komentuj, ale nie obrazaj innych userow. Bo to jest chamstwo. | ||
| (31-01-2011, 19:06:57, IP: 46.113.xxx.x) MISIEK matko, bo powiem żebyście się sami ogarnęli, Ty i Marlon (czy jakoś tak) :) Misiek, bądź mądrzejszy od Marlon00! Też kocham styl "ukruć noska" i gdybym była Adminem pewnie już domyslasz się co bym zrobiła:) Misiek, jestem całkowicie za Tobą i za Artnetią, bo ona wkłada serce w to co robi, nie jest prosto cos interesującego tu wklepać wiem, ja np nie umiem posługiwać się naszym forum i robię byki:) Misiek nie ważne ile będziemy wykłócać się z nim, ważne żeby nam Tami nie powiedziała "nie", bo bez niej byłoby tu smutno! | ||
| (31-01-2011, 19:09:01, IP: 46.113.xxx.x) Małe oświadczyny! Tami, kocham Cię! Nie zwracaj uwagi na słowa, rób swoje, nie przejmuj się, satysfakcja gwarantowana swoją satysfakcją! Kilka osób na prawdę Cię tu lubi:D | ||
| (31-01-2011, 19:35:38, IP: 193.238.xx.xx) Aneczka, masz racje. | ||
| (01-02-2011, 14:35:16, IP: 79.185.xx.xxx) przypadkowo to Ty piszesz te artykuły a jak ktos Cie krytykuje to placzesz, przeciez ja 'jeszcze' nikogo nie obrazilem |